O prawie wojennym i innych mistycznych rzeczach

Myślicie, że zabijanie ludzi to bezprawie? Że wszystkie możliwe światowe pakty kategorycznie zabraniają toczenia wojen, a każdy kolejny konflikt zbrojny jest nielegalny? No to się myliliście.

ruiny doniecka

Lotnisko w Doniecku, rok 2014 lub 2015.

Prawo wojenne (humanitarne) jest to zbiór norm regulujących prowadzenie wojny. Teoretycznie chroni on ludność cywilną przed skutkami działań wojennych, zapewnia bezpieczeństwo jeńcom i możliwość działania i niesienia pomocy przez organizacje międzynarodowe. W praktyce wygląda to tak, że nikt, poza poszkodowanymi nie zwraca na to uwagi, a już najmniej strony konfliktu. Przykłady przedstawię Wam w dalszej części tekstu.

Zasady, którymi kieruje się prawo humanitarne:

  1. Zasada humanitaryzmu – zakaz powodowania niepotrzebnego cierpienia, chroni ofiary wojny, jeńców wojennych, rannych.
  2. Zasada rozróżniania – nakazuje rozróżniać cywili od osób biorących udział w walce, a obiekty cywilne od wojskowych.
  3. Zasada proporcjonalności – chodzi o to, by nie realizować potrzeb wojskowych kosztem potrzeb humanitarnych.
  4. Doktryna konieczności wojskowej – państwo prowadzące wojnę jest zobowiązane przestrzegać prawa humanitarnego tak długo, jak długo nie koliduje one z zamierzeniami kampanii wojennej.

Na chłopski rozum: Czwarty punkt przekreśla wszystkie pozostałe. Jeśli w interesie państwa toczącego wojnę jest palenie niewiast i gwałcenie domów,  to konwencje nie obowiązują. Sorry, taki mamy klimat.

Różnica między wojną a konfliktem zbrojnym

Wojna to zorganizowany konflikt zbrojny pomiędzy państwami. Z kolei za państwo uznaje się byt który ma:

  1. stałą ludność,
  2. suwerenną władzę,
  3. określone terytorium,
  4. stosunki międzynarodowe z innym państwem.

Skoro tak, to w Syrii nie ma wojny. Jest konflikt wewnętrzny Syryjskiej Republiki Arabskiej, bo żadna z organizacji walczących o obalenie Assada nie spełnia wszystkich czterech warunków. ISIS jest najbliżej, bo spełnia trzy, ale nadal nie ma stosunków dyplomatycznych z innymi państwami.

To samo tyczy się drugiej wojny czeczeńskiej. Był to konflikt wewnętrzny Federacji Rosyjskiej, bo Republika Ikczerii nie została uznana na arenie międzynarodowej. Kto wie, jakby potoczyły się losy wojny, gdyby nagle w centrum Groznego powstała ambasada Kiribati…

Warto nadmienić, że międzynarodowe prawo humanitarne obowiązuje w czasie konfliktu zbrojnego międzynarodowego i niemiędzynarodowego. Czyli zawsze.

Skoro już znamy podstawowe terminy, czas się dowiedzieć, co zapewnia prawo humanitarne.

  • Osoby nie biorące bezpośredniego udziału w działaniach wojennych powinny być traktowane w sposób humanitarny, co oznacza zakaz: torturowania, mordowania bez wyroku (oczywiście wyroku uznanego przez „narody cywilizowane” <sic!>), wszelkich zamachów na nietykalność cielesną, brania zakładników, upokarzania.
  • Osoby chore i ranne mają mieć zapewnioną opiekę medyczną.
  • Międzynarodowy Czerwony Krzyż i inne organizacje humanitarne muszą mieć możliwość działania.
  • Po zakończeniu konfliktu zbrojnego prawo humanitarne stosuje się do momentu powrotu osoby do ojczyzny.
  • Nie da się zrzec praw humanitarnych.
  • Opieką obejmuje się nie tylko jeńców z regularnych oddziałów, ale też członków milicji i zorganizowanych ruchów oporu, jeśli będą nosić jawnie broń i znak rozpoznawczy, oraz ludność okupowanych terenów spontanicznie chwytającą za broń i nie mającą czasu na organizację.
  • Byli jeńcy wojenni mogą być internowani przez zwycięzców, jeśli to konieczne.
  • Oznaczone szpitale (nawet leczące rannych żołnierzy) nie mogą być atakowane.
  • Nie można rabować majątków cywilów.
  • Strony konfliktu muszą zezwolić na przesyłanie cywilom pomocy humanitarnej (odzieży, leków, wody, przedmiotów kultu religijnego).
  • Absolutny zakaz użycia broni chemicznej i biologicznej.
  • Strony konfliktu zobowiązane są do ochrony obiektów Dziedzictwa Narodowego UNESCO, jeśli nie znajdują się one w bezpośrednim sąsiedztwie budynków o przeznaczeniu militarnym.

Nie będę Wam streszczał całego prawa humanitarnego. Za to przedstawię Wam parę sytuacji, w których prawo wojenne było złamane.

<Autor rozejrzał się w lewo, w prawo, do góry, sprawdził za topem, zamknął drzwi i zaczął pisać>: gdybym Wam, drodzy czytelnicy, zaczął wymieniać, co robią CIA, FSB, Mosad to by mni6iefuehpryfvneridsgfbvceysuyriyqwuaEXONW wikdu j/.=[‚lisdh.fnlydsgf lksudf, .d/fsd.f, smdfnusm ,.o /sdmu, .ol.wmj,xj.cf/ewr39v4i5yc2i384i.ekewmc,h

 

 

Źródła:

  1. Konwencja w Montevideo z 1933 roku <link ENG>,
  2. Konwencje Genewskie <link PL>, <link PL>,
  3. Konwencja Haska <link PL>,
  4. Strona Czerwonego Krzyża <link PL>,
  5. Wikipedia, <link PL>,
  6. Powszechna deklaracja praw człowieka <link PL>,
  7. Rocznik „Międzynarodowe Prawo Humanitarne” <link PL/ENG>

Spodobał Ci się ten wpis? Udostępnij go na Facebooku!

Polub nas na Facebooku i obserwuj na instagramie, by nie przegapić kolejnych wpisów i dowiedzieć się, czy Świder jednak żyje.

Reklamy

Informacje o czlowiekktorybylczolgiem

przyszły reporter (jak się uda), pasjonat historii i dusza towarzystwa. Uwielbia wszystko, co związane z militariami, godzinami może mówić o czołgach. Ma głowę pełną pomysłów, które stara się na bieżąco zrealizować. Uwielbia lasy, chciałby kiedyś sobie kupić jeden i nigdy z niego nie wychodzić. Gdyby nie było to niepoprawne społecznie obrósłby mchem i został drzewem. Zawsze nosi ze sobą apteczkę pierwszej pomocy i śpiewa pod prysznicem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Inne i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s