W wojsku nie ma kobiet

Są żołnierze.

(wp.pl)

Według oficjalnej strony Wojska Polskiego zawodową służbę wojskową w Siłach Zbrojnych RP pełni 3 774 żołnierzy – kobiet (w tym 11 pułkowników i prawie 400 na stanowiskach dowódczych), co stanowi nieco ponad 4% wszystkich żołnierzy.

Zainteresowanie wojskiem wśród kobiet ciągle wzrasta. Ponad 400 kandydatek szkoli się w szkołach wojskowych. Coraz częściej słyszy się, że czekamy na pierwszego generała płci żeńskiej.

Tak naprawdę dwie kobiety były już polskimi generałami.

Wszystkie wymienione niżej nazwiska są warte zapamiętania, ponieważ przedstawiają naprawdę niesamowite kobiety. Jeśli Was to specjalnie nie interesuje, możecie przeczytać, by zapunktować u jakiejś znajomej feministki (albo nauczycie jej czegoś nowego), a już na pewno skutecznie podlizać się nauczycielce historii. Nauczycielowi zapewne też.

(histmag.org)

1. Maria Wittek

Maria, kiedy była jeszcze małą Marysią, była również harcerką. Kiedy skończyła osiemnaście lat, wstąpiła do Polskiej Organizacji Wojskowej i skończyła szkołę podoficerską. Żeby nie było tak łatwo, jednocześnie studiowała matematykę na Uniwersytecie Kijowskim jako pierwsza kobieta w historii. Pewnie wzbudzała spore zainteresowanie kolegów, więc ona… wstąpiła do Wojska Polskiego. Był rok 1919, tuż po I Wojnie Światowej. Żołnierze byli potrzebni. Ochotnicza Liga Kobiet, początkowo zajmująca się administracją i wartowaniem, przeszła na pierwszą linię walk. Kobiety chciały strzelać. Po bitwie o Lwów w 1920 roku Maria Wittek została odznaczona Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari. W czasie dwudziestolecia międzywojennego założyła Referat ds., Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego Kobiet (PWK), czyli organizację zajmującą się szkoleniem polskich kobiet i dziewcząt.

Podczas II Wojny Światowej Maria zajmowała się głównie dowodzeniem Wojskową Służbą Kobiet i łącznością na terenie całego kraju. Walczyła o równe prawa dla walczących kobiet, m.in. o możliwość zdobywania stopni wojskowych jak mężczyźni. Razem z koleżankami działała w konspiracji w powstaniu warszawskim. Sama dosłużyła się stopnia pułkownika. Po wojnie kontynuowała pracę ze szkoleniem kobiet w wojsku i zainicjowała powstanie Komisji Historii Kobiet przy Towarzystwie Miłośników Historii w Warszawie. Niestety została odsunięta od pracy w wojsku i pracowała w kiosku „Ruchu”. W 1991 roku została mianowana generałem jako pierwsza kobieta w historii Polski.

(wp.pl)

2. Elżbieta Zawadzka

Tak jak Maria skończyła studia matematyczne, tyle że na Uniwersytecie Poznańskim. Już po studiach udzielała się społecznie jako instruktor Przysposobienia Wojskowego Kobiet (PWK). Podczas II Wojny Światowej działała jako łączniczka. Przez granicę polsko-niemiecką przewoziła informacje i pocztę, narażając swoje życie. Była jedyną kobietą wśród cichociemnych. Gdy groziło jej aresztowanie, wycofano ją z posady kurierskiej i wstąpiła do Wojskowej Służby Kobiet, z którą brała udział w powstaniu warszawskim.

Po wojnie zaczęła pracę w Państwowym Urzędzie Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego przy Ministerstwie Obrony Narodowej. Była nauczycielką w szkole, ale nie zapominała o nauczaniu samej siebie. Doktorat z nauk humanistycznych zdobyła na Uniwersytecie Gdańskim, a siedem lat później została habilitowana. Zajęła się gromadzeniem materiałów dokumentujących działanie Armii Krajowej w czasie wojny i zainicjowała powstanie ogólnopolskiego stowarzyszenie byłych żołnierzy AK. W 1995 roku została profesorem nauk humanistycznych, a 11 lat później – generałem brygady jako druga kobieta w historii.

(wikipedia.org)

3. Joanna Żubr

Jak już jesteśmy przy kobietach, które były w czymś pierwsze, oto pierwsza kobieta odznaczona krzyżem Virtuti Militari. Joanna wstąpiła do wojska jako strzelec. Swoją płeć ukrywała, nosząc męski mundur. Najwyższe odznaczenie bojowe otrzymała za męstwo w czasie walki o Zamość w 1809 roku (miała wtedy prawie 50 lat!). Była pierwszą kobietą, którą awansowano do stopnia sierżanta.

(wikipedia.org)

4. Emilia Plater

Mało kto nie słyszał o tej dzielnej dziewczynie, która podczas powstania listopadowego (1830) była jedną z inicjatorek powstania na Litwie. W tym celu sformowała oddział partyzancki, który liczył 280 strzelców, kilkuset chłopów i 60 kawalerzystów. Kiedy nie udał im się planowany początkowo atak na Dyneburg, wstąpiła do oddziału strzelców wiłkomierskich. Wkrótce została mianowana kapitanem i dowódcą 25 Pułku Piechoty Liniowej. Wykazała się szczególnym męstwem i odwagą, gdy jej oddział wpadł w zasadzkę i cudem uniknął rozbicia. Emilia, zamiast składać broń, próbowała dostać się do Warszawy w przebraniu chłopskim. Niestety ciężka wędrówka pokonały jej organizm i mimo dobrej opieki zmarła. Grób Emilii Plater znajduje się w Kopciowie (Litwa).

(photobucket.com)

5. Grażyna Lipińska

Ale wróćmy do czasów trochę bardziej nam współczesnych. Pani ze zdjęcia powyżej także była harcerką. W obronie Lwowa brała udział jako sanitariuszka, łączniczka i wywiadowca. Mając zaledwie 18 lat, wzięła udział w Bitwie Warszawskiej 1920r. Kiedy zdała maturę, zaczęła studia na kierunku chemia i fizyka na Uniwersytecie Jagiellońskim, które przerwała… by wziąć udział w III powstaniu śląskim. Studiów jednak nie porzuciła. Pracowała jako nauczycielka, jednocześnie pisząc doktorat. Po wybuchu IIWŚ została komendantką Pogotowia Społecznego w Grodnie, broniąc miasta. Była aresztowana i więziona, ale udało jej się zbiec. Uczyła w zawodówkach, pracowała w wywiadzie. Dwanaście (!) lat spędziła w więzieniach, obozach pracy i łagrach po oskarżeniu o szpiegostwo przez NKWD. Pracowała w Bibliotece Głównej Politechniki Warszawskiej. Była nominowana do stopnia generała brygady, jednak można go było przyznać tylko jednej osobie, a Maria Wittek była starsza. Niestety nigdy później nie wrócono do awansu Lipińskiej.

Wspaniałe kobiety i wspaniałe czyny. O niejednym mężczyźnie nie można powiedzieć, że był nawet w połowie tak dzielny jak jedna z nich. Odwaga, siła i poświęcenie tych kobiet sprawiło, że wygrywaliśmy bitwy. Zastanów się, zanim następny raz powiesz, że kobiety nie powinny wychodzić z kuchni. 🙂


Spodobał Ci się ten wpis? Udostępnij go na Facebooku!

Polub nas na Facebooku i obserwuj na instagramie, by nie przegapić kolejnych wpisów.

Reklamy

Informacje o Edzia

Studentka informatyki, która w wolnym czasie lubi biegać po lesie z karabinem. Nałogowo czyta powieści Stephena Kinga (i nie tylko) i pije herbatę. Jest wytrzymała, systematyczna i punktualna. Można o niej powiedzieć, że jest wzorową uczennicą, grzeczniutką i milusią. Ci, którzy tak mówią, nie widzieli jej z karabinem w ręku. Jeśli Cię nie lubi, lepiej uciekaj albo od razu skocz z mostu. Pomimo trójki młodszego rodzeństwa uwielbia dzieci. Najchętniej kupiłaby grupkę małych Murzyniątek i niańczyłaby je. Mistrzyni Photoshopa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, Inne i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s