Trening z Eclipse – 4 czerwca 2015

Dzień wolny od szkoły i pracy postanowiliśmy poświęcić na doskonalenie taktyki pola walki wraz z drużyną Eclipse. Skoro świt wstaliśmy i wybraliśmy się na Sołtysowice, by na starym poligonie ćwiczyć taktykę zieloną i czarną.

wybuch2

Takie wybuchy… 😀 (oczywiście tylko fotoszopowe)

Taktykę zieloną tłumaczyli dla Eclipse Świder i Grucha. Na początku wyjaśnił sposoby poruszania się po drogach, później przekraczania dróg i skrzyżowań, na sam koniec zostawiając procedury kontaktowe. Później wspólnie „wykryliśmy punkt ogniowy przeciwnika” i wycofaliśmy się spod wyimaginowanego ostrzału, by później zaszturmować i zdobyć sołtysowicki „Bunkier”.

100_3388

Później ćwiczyliśmy taktykę czarną, którą tłumaczył Sebastian z Eclipse. Na początku pokazał nam pozycje, których używają podczas chodzenia w budynku, a także przy strzelaniu, zmienianiu magazynków, obracaniu się w wąskich przejściach i tym podobnych sytuacjach. Nie mieliśmy czasu dopracować ich do perfekcji, ale już mamy podstawy, które będziemy mogli ćwiczyć na zbiórkach, biwakach i obozie.

100_3371

Następnie chłopaki z Eclipse omówili z nami zdobywanie budynku na przykładzie sołtysowickiego „Białego”. Oczywiście łatwiej jest zdobywać budynek, który się dobrze zna, ale takie same zasady działają w (prawie) każdym budynku. Nawet swoje mieszkania moglibyśmy zdobywać w ten sposób, jakby nas kiedyś rodzice wyrzucili!

100_3440

Ogólnie trening był bardzo udany. Przesyłamy pozdrowienia dla Eclipse i podziękowania dla Fortu Przygody za udostępnienie obiektu.

100_3301


Spodobał Ci się ten wpis? Udostępnij go na Facebooku!

Polub nas na Facebooku i obserwuj na instagramie, by nie przegapić kolejnych wpisów.

Reklamy

Informacje o Edzia

Studentka informatyki, która w wolnym czasie lubi biegać po lesie z karabinem. Nałogowo czyta powieści Stephena Kinga (i nie tylko) i pije herbatę. Jest wytrzymała, systematyczna i punktualna. Można o niej powiedzieć, że jest wzorową uczennicą, grzeczniutką i milusią. Ci, którzy tak mówią, nie widzieli jej z karabinem w ręku. Jeśli Cię nie lubi, lepiej uciekaj albo od razu skocz z mostu. Pomimo trójki młodszego rodzeństwa uwielbia dzieci. Najchętniej kupiłaby grupkę małych Murzyniątek i niańczyłaby je. Mistrzyni Photoshopa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii ASG, Harcerstwo, Relacje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s