WFWK3 oczami uczestników

WFWK3 odbyło się już prawie miesiąc temu, a ja dostałam tylko kilka tekstów od Was. Mimo wszystko postaraliście się, więc dzisiaj dostaniecie trochę blogowego miejsca dla siebie. Kto ciekawy, jak wyglądało WFWK3 z punktu widzenia uczestników, niech czyta. Enjoy!

Dywan!!!

Michał z Eclipse (strona Postępu):

Kiedy dowiedziałem się, że WFWK 3 będzie na grzybie, byłem trochę zawiedziony, jednak wasze starania sprawiły, że impreza była naprawdę niezapomniana. Nasza drużyna już na początku przejęła funkcje dowodzenia nad resztą zespołu (głównie Sebastian i Maciej). Mimo że większości ludzi ze strony Postępu nie widziałem nigdy wcześniej, mieliśmy bardzo dobre zgranie. Było wiele niezapomnianych momentów, ale najlepszym według mnie był ten, gdy czekałem na bunkrze, kierując prawą flanką, na rozkaz ataku wałów od Sebastiana. Nagle z nieba lunęło, w pewnym momencie myślałem, że para na szybce w goglach się skrapla od mojego anty foga, ale to były krople deszczu na przedniej szybie, bardzo utrudniały widoczność. Po kilkunastu minutach wyczekiwania ruszyliśmy do ataku, równocześnie obydwie strony naszej armii rozpoczęły natarcie. Wszędzie błoto, wystrzały, latające kulki, a wszystko pośród deszczu, co nadało tej pozornie błahej akcji niesamowitego efektu. Ze zniecierpliwieniem czekam na kolejna edycję 🙂

Maciek z Eclipse (strona Postępu):

  • nkwd wykonane przez E01: kolo ogłuchł nagle i Seba [czyli E01] strzelił mu w plecy, żeby się ogarnął.
  • dwóch samotników koło grzyba – oficjalnie mieli tam być a o nich zapomniałem 😀

Dawid (strona Betonu):

D: Panie prezydencie! Tu trzeci dowódca armii betonu. Chciałbym zdać raport z dzisiejszych walk. Służba dla Pana i Cebulostanu były dla mnie zaszczytem. Mam nadzieję na dalszą współpracę. A tak na poważnie, to naprawdę było zarąbiście, scenariusze naprawdę fajnie opracowane i bardzo ciekawie przedstawiona cała fabuła. Liczę na więcej takich WYMIAN KOMPOZYTU i fajnie by było robić je częściej.

Prezydent: Żołnierzu! Byle więcej takich jak Ty! Twoje oddanie sprawie i poświęcenie sprawiły, że udało się doprowadzić do status quo sprzed konfliktu! Celbulostan  jest silny dzięki jednostkom takim jak Ty, złączonym pod wspólnym sztandarem. Na pewno wrócimy do walki. Jeszcze w czerwcu zorganizujemy WFWK

D: TAK JEST! KU CHWALE OJCZYZNY PANIE PREZYDENCIE!

Patryk (żadna ze stron):

Wjechaliśmy autem na bombie i wstrzymaliśmy rozgrywkę na kilka minut 😀

Czekamy na jeszcze jedną obiecaną relację, która jednak nie zdążyła do nas dotrzeć dzisiaj. Pojawi się najprawdopodobniej w najbliższym tygodniu 🙂


Spodobał Ci się ten wpis? Udostępnij go na Facebooku!

Polub nas na Facebooku i obserwuj na instagramie, by nie przegapić kolejnych wpisów.

Reklamy

Informacje o Edzia

Studentka informatyki, która w wolnym czasie lubi biegać po lesie z karabinem. Nałogowo czyta powieści Stephena Kinga (i nie tylko) i pije herbatę. Jest wytrzymała, systematyczna i punktualna. Można o niej powiedzieć, że jest wzorową uczennicą, grzeczniutką i milusią. Ci, którzy tak mówią, nie widzieli jej z karabinem w ręku. Jeśli Cię nie lubi, lepiej uciekaj albo od razu skocz z mostu. Pomimo trójki młodszego rodzeństwa uwielbia dzieci. Najchętniej kupiłaby grupkę małych Murzyniątek i niańczyłaby je. Mistrzyni Photoshopa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii ASG, Relacje, Wielka Fabularna Wymiana Kompozytu i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s