13 grudnia 2014 – 33. rocznica wprowadzenia stanu wojennego

Trzydzieści trzy lata temu w nocy z 12 na 13 grudnia na mocy uchwały podjętej przez radę państwa, a inspirowanej przez  Wojskową Radę Ocalenia Narodowego – juntę wojskową generała Jaruzelskiego, na terenie całej Polski wprowadzono stan wojenny. Jeszcze przed formalnym ogłoszeniem stanu wojennego w telewizji do central telefonicznych w każdej miejscowości już wchodzili milicjanci, odcinając łączność telefoniczną między mieszkańcami miasta i połączenia międzymiastowe. Działacze opozycyjni byli wyciągani z łóżek w piżamach, wywlekani na mróz i ładowani jak bydło do więźniarek, po uprzednim przejściu sadystycznej „ścieżki zdrowia”. Strajki będące odpowiedzią na fale represji brutalnie pacyfikowano. Ofiary śmiertelne zbrodni władz dokonanej na obywatelach można liczyć w dziesiątkach. W celu przybliżenia młodszym pokoleniom tych tragicznych wydarzeń zorganizowano akcję „Młodzi Pamiętają”.

rekonstruktorzy 1

Poranny happening

O godzinie 10:00 spotkałem się z jednym z organizatorów przedsięwzięcia, Pawłem Deykiem, przed Centrum Edukacji Historycznej „Konspira” na Placu Solnym. Chwilę po mnie pojawili się pozostali wolontariusze. Ucieszyłem się, widząc znajome twarze poznane podczas Akademii Nowoczesnego Patriotyzmu i innych działań Wrocławskiego Klubu Jagiellońskiego. Prowadziliśmy niezobowiązującą konwersację, do momentu kiedy Paweł wprowadził nas do Konspiry. Będąc w tym lokalu pierwszy raz, byłem zachwycony jak bobas w sklepie z bronią palną.  Abażury lamp z milicyjnych hełmów, murale i ukryte przejścia do pozostałych pomieszczeń tworzyły niepowtarzalny klimat. Przeszliśmy do pokoju ukrytego w szafie (ZARĄBISTE) i przebraliśmy się w mundury ZOMO. W tym czasie dotarł jeszcze Janusz Lewicki, autor wszystkich zdjęć dotyczących happeningu i więcej przebierańców. W końcu było nas dwanaścioro: dziewięciu przebierańców i trójka „sztabowa”.

na blog 7 cała ekipa bialoczarno

Wyznaczono nam rewiry i wydano ulotki z harmonogramem akcji. Potem puszczono na miasto. Trzy trzyosobowe ekipy włóczyły się na wschód i południe od rynku. Rozdawaliśmy ulotki zapraszające do „Konspiry”. Zaskoczyły mnie pozytywne reakcje starszych ludzi. Mimo okropności okresu stanu wojennego, Ci państwo uśmiechali się do nas. Alek (jeden z moich zomowców) pomógł nawet  staruszce zanieść wygraną w konkursie choinkę.

na blog3

Poranny happening podzielono na dwie tury, w czasie których chodziliśmy po jednym rejonie – wrocławskim Rynku, gdzie spotykaliśmy wielu turystów. Dużo osób chciało zrobić sobie z  nami zdjęcie. Później nastąpiła zmiana i nasz „patrol” spod Konspiry poszedł pod Renomę. Tam spotkaliśmy wielu obcokrajowców. Wydaje mi się, że zrozumieli nasze angielskie wywody o stanie wojennym. Jedna turystka z zagranicy z daleka robiła sobie z nami zdjęcie, chyba myśląc że jesteśmy aktualną policją. Szybko do niej podeszliśmy (ku przerażeniu jej znajomych) i… wcisnęliśmy jej milicyjną tarczę i pałkę w ręce i zrobiliśmy sobie z nią jeszcze jedno zdjęcie. Po powrocie z Renomy musiałem na dwie godzinki pojechać do domu.

na blog6

Spotkania ze świadkami historii

Niestety po pobycie w domu zdążyłem wrócić na sam koniec spotkania, gdy wypowiadał się p. Marek Muszyński, przewodniczący Regionalnego Komitetu Strajkowego w czasie stanu wojennego. Mówił o trudnościach finansowych Solidarności (mimo 80 milionów złotych „wyprowadzonych” z banku w przeddzień zablokowania kont opozycjonistów) i o nieudanych spotkaniach z kard. Gulbinowiczem w sprawie pozyskania gotówki. Opowiadał o konflikcie konspiracyjnych organizacji we Wrocławiu i o tym, jak wszystko o mało co nie upadło. Na szczęście relacje udało się poprawić. Wszystko filmowała dziennikarka z TV Trwam. Mam nadzieję, że wspomniana TV udostępni wszystko w necie.

na blog

Później odbył się koncert utworów Jacka Kaczmarskiego wykonywanych przez młodego gitarzystę Radosława Książka. (Mam filmy całego koncertu, w słabej jakości dźwięku, więc nie wstawiam. Liczę na TV Trwam. Jeśli przez następne dwa tygodnie nigdzie się nie pojawi ich reportaż, to wrzucę.)

Na końcu pan Dworaczek, z IPN-u, wyjaśnił wszystkie niejasności wynikłe z wypowiedzi świadków historii. Opowiedział też o ofiarach stanu wojennego. Wtedy dowiedziałem się, że pierwsza osoba poległa w walce o wolny Wrocław zmarła na zawał serca podczas pacyfikacji strajku na Uniwersytecie – to milicjanci wywołali zawał, ale przez 45 minut nie wezwali karetki. Usłyszeliśmy o pierwszych zatrzymaniach. Odbyły się już w nocy z 12 na 13 grudnia, w hotelu nad morzem złapano w jednym miejscu większość delegatów Rejonowych Komitetów Strajkowych. Przeczytano nam prośbę prawej ręki Jaruzelskiego o wsparcie wojskowe od Związku Radzieckiego. Na szczęście odpowiedź była negatywna. Inaczej teraz musiałbym publikować post w sposób nie pozwalający zidentyfikować, kto i gdzie go pisał.

Wrocławska akcja „Młodzi Pamiętają” była zorganizowane dobrze i bez obsuw, jednak do warszawskiej edycji jeszcze brakuje nam dwóch wozów pancernych i paru(dziesięciu) wolontariuszy. 😛 Mam nadzieję, że także w przyszłym roku będę mógł wziąć udział w tej akcji, tym razem przy współudziale pozostałych Niewidzialnych.


Spodobał Ci się ten wpis? Udostępnij go na Facebooku!

Polub nas na Facebooku i obserwuj na instagramie, by nie przegapić kolejnych wpisów.

Reklamy

Informacje o czlowiekktorybylczolgiem

przyszły reporter (jak się uda), pasjonat historii i dusza towarzystwa. Uwielbia wszystko, co związane z militariami, godzinami może mówić o czołgach. Ma głowę pełną pomysłów, które stara się na bieżąco zrealizować. Uwielbia lasy, chciałby kiedyś sobie kupić jeden i nigdy z niego nie wychodzić. Gdyby nie było to niepoprawne społecznie obrósłby mchem i został drzewem. Zawsze nosi ze sobą apteczkę pierwszej pomocy i śpiewa pod prysznicem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, Relacje i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s