Generał Józef Haller i jego życiorys

W życiu trzeba sobie odpowiedzieć na jedno pytanie. Kim był ten Haller?

j-haller

Pewnie przejeżdżałeś kiedyś przez ulicę Hallera i może to właśnie tam jest Twój ulubiony sklep z różowymi spinkami do włosów w kształcie kotków. Na pewno wiesz, że taki ktoś był i pewnie nie wiesz, co właściwie zrobił. Dzisiaj opowiem Wam o Hallerze przystępnie, by zafascynować Was tą przedziwną postacią.

Jeśli zastanowisz się chwilę nad jego nazwiskiem, dojdziesz do wniosku, że nie mógł być Polakiem z dziada pradziada. Jego rodzina pochodziła z Frankonii w południowych Niemczech. Dlatego też nazywał się Haller von Hallenburg, o czym mało osób wie, bo nie ma tego w nazwie ulicy. Urodził się obok Krakowa, lecz młodość spędził w pięknym Lwowie. Było to pod koniec dziewiętnastego wieku, czyli pod zaborami. Haller był wychowywany w duchu patriotyzmu i wiary w osiągalną niepodległość Polski. Jak może wiecie z lekcji historii, Kraków oraz Lwów znajdowały się pod panowaniem Austriaków, u których ludność polska była najmniej tłamszona, ze względu na wielonarodowość tego państwa. Po studiach nasz bohater wstąpił do armii austriackiej, w której służba była dla niego służbą dla Polski i dla niej ją wykorzystywał. Przyczynił się między innymi do reformacji szkolenia nowych żołnierzy i wywalczył możliwość używania języka polskiego w armii. Tam też dostał stopień oficera i nabył umiejętności potrzebnych do swoich dalszych wyczynów. Po przyznaniu stopnia odszedł z armii i zajął się m.in. pomocą przy tworzeniu drużyn Sokoła i w przekształcaniu skautingu na znane nam i kochane harcerstwo. Co ciekawe, to on zaproponował wzorowanie się na Virtutti Militari podczas tworzenia Krzyża Harcerskiego. W przeciwieństwie do Piłsudskiego i „Strzelca” nie chciał ze sportowego „Sokoła” zrobić bojówek, tylko wyszkolić kadry dla przyszłych wojsk niepodległej Polski. Haller, tuż po wybuchu I WŚ i mobilizacji organizacji paramilitarnych, opuścił drużyny sokole i wstąpił do Legionów. Zaraz potem został ich dowódcą i dostał stopień pułkownika. Jego pułk został przerzucony w Karpaty, gdzie bronił nizin Węgierskich przed Rosjanami. Dobrze bronił.Druhowie_organizacji_patriotycznej_SOKÓŁ_Borszczów_1906

Drużyna Polowa „Sokoła”

Od listopada 1915 miał krótką przerwę w działalności militarnej, bo został ranny i uległ wypadkowi samochodowemu. W następnym roku znów dowodzi II Brygadą i następuje kryzys przysięgowy, który mocno poróżnia naszego bohatera z Józefem Piłsudskim. Piłsudski poleca on swoim żołnierzom nie składać przysięgi cesarzowi Niemiec, przewidując, że przegrają one wojnę razem z Polakami. Natomiast żołnierze związani z Hallerem ją składają. II Brygada zostaje przekształcona w Polski Korpus Posiłkowy pod dowództwem niemieckim, a Piłsudski zostaje aresztowany. Jego ludzie trafiają do obozów.

szczepan1

Oficerowie II Brygady Legionów Polskich. Po środku na siwym koniu gen. Haller.

Niedługo po tym Niemcy i Austriacy podpisują traktat brzeski. Haller sprzeciwia się temu i przyznaje rację Piłsudskiemu, że nie było sensu walczyć wraz z Austro-Węgrami. Ze swoją brygadą przeszedł przez front Austrii i Rosji, gdzie walczy ze swoim niedawnym sojusznikiem – Niemcami. Uważają oni pobyt wojsk Polskich na terenie Ukrainy za złamanie postanowień traktatu brzeskiego. Atak następuje tak niespodziewanie i takimi siłami, że dzień później Polacy zostają zmuszeni do złożenia broni. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo dzięki tej bitwie Polska została przyłączona do państw Ententy (taki spojler: wygramy). Haller sprytnie uciekł od Niemców pod fałszywym nazwiskiem do Moskwy, gdzie zaczął formować Polską Komisję Wojskową, dzięki której znów jednoczył Polaków i organizował wojsko. Nie organizował go za długo, bo wybrał się na podróż statkiem (jak ja za równiutki tydzień) do brzegów Francji, skąd wyruszył do Paryża. Tam został dowódcą nad formującą się, ochotniczą armią polską (to to błękitne, ale nie NATO, moi mili geniusze) i walczył z nią z Niemcami na froncie zachodnim. Był to rok 1918.

DSC_0140

Błękitna Armia (Edyciozaur, co powiesz na taki maskujący błękit?)

Wojna się kończy, odzyskujemy niepodległość, kształtujemy granice. Haller wraca do Polski z Błękitną Armią i francuskim sprzętem przez wrogie Niemcy. Podoba się to wszystkim, łącznie z Piłsudskim i Haller zostaje bohaterem narodowym. To między innymi Hallerowi zawdzięczamy niepodległość, harcerstwo, „Strzelca” i te śmieszne, małe czołgi, które jechały ostatnie w defiladzie w święto Wojska Polskiego i wlekły się niemiłosiernie (pozdrawiam dziadka z Lublina :)). Mam nadzieję, że zainteresowałam Was tą postacią i następnym razem, jak będziecie jechać na ul. Hallera pomyślicie sobie „ale ten koleś był czadowy!”.

O autorze:

Agnieszka Bujak – niby nieduża wzrostem, ale za to wielka duchem, choć nie zawsze zdaje sobie z tego sprawę. Ambitna; daje z siebie wszystko w każdej sytuacji. Jeśli tylko czegoś się podejmie, a pomysłów ma milion na minutę, już wiedz, że niedługo zamieni się to w złoto, diamenty i mundur w marpacie. Najbardziej na świecie kocha swojego kałasznikowa Piotrusia. Jest bardzo aktywna i lubi bezinteresownie pomagać ludziom. Mieszka Na Polance, ale woli las i wodę. Sprzedaje NAJLEPSZE wyrzutnie. Robi ładne rzeczy, czyta komiksy o małych kaczuszkach i podsłuchuje prysznicowe przyśpiewki pozostałych autorów.


Spodobał Ci się ten wpis? Udostępnij go na Facebooku!

Polub nas na Facebooku i obserwuj na instagramie, by nie przegapić kolejnych wpisów.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s