Konfrontacja plecaków patrolowych v.2

Szukacie tanich plecaków, których będzie można używać w czasie turystycznych wypadów albo strzelanek? Może potrzebujecie spakować się do szkoły, a tornister ze Scooby Doo wam się znudził? Robicie reko Gromu w trampkach, z cymą 028 i potrzebujecie plecaka? Może po prostu czekacie na drugą dawno już obiecaną konfrontację? Mam coś dla Was. Dziś w ogień pójdą plecaki Texar Cadet, Texar Bravo i Assault Pack od chińczyków.

plecoki trzy

Assault Pack 20l

???????

Testowałem dwa plecaki Assault Pack o pojemności 20l. Jeden, nowy, pożyczyłem od kolegi, a drugi mam już od 12 lat. Dalej się trzyma. W czasie naszej długoletniej znajomości zdążyłem go poznać od podszewki. Plecak składa się z dwóch dużych komór, naszytych jedna na drugą i dwóch mniejszych, umieszczonych na wierzchu, a ponadto jednej zewnętrznej przy samych plecach, używanej przeze mnie do przenoszenia camelbaka. Plecak wewnątrz ma małe przegródki (szyte przez Chińczyków w innych miejscach w każdej partii plecaków). Dwa testowane egzemplarze są kompatybilne z systemem ALICE i PALS. Zasobnik zrobiony jest z podgumowanego poliestru, co powinno zapewniać nieprzemakalność. Ten system działa, ale tylko do czasu, gdyż podgumowane nie są szwy. Zamki z szerokimi suwakami ułatwiają otwieranie i zamykanie w rękawiczkach taktycznych, jednak ich jakość pozostawia wiele do życzenia. Same suwaki wymieniałem już cztery razy. Szelki bardzo łatwo jest rozregulować, a trudno wyregulować. Siatka naszyta na usztywnienie pleców zapewnia komfort termiczny w cieplejsze dni. Między usztywnieniem pleców a największą komorą znajduje się przegródka, do której można wsadzić wkład nawadniający. Plecak jest dostępny w wielu różnych kolorach, a jego cena zależy głównie od importera. Budowa plecaka:

zamki i komory assaultNiestety taśmy ściągające nie zostały przewidziane do troczenia czegokolwiek, więc do plecaka nie można doczepić nic z zewnątrz. Szelki, nawet po wyregulowaniu, cisną przy większych obciążeniach. Za to pas biodrowy można regulować w praktycznie każdym zakresie, tak, że nawet anorektykowi będzie pasował. Cena nowego oscyluje w okolicach 90zł.

???????

DSCI0156

Zalety

Wady

pojemność 20 litrów
pękające klamry
współpracuje z PALS i ALICE
długie troki
wygodne usztywnienie pleców
przemaka że „łojejciu”
dzielony na cztery komory
łatwo jest mu rozregulować szelki
dostępny w wielu kolorach
słaba jakość zamków i suwaków
uszyty z podgumowanego poliestru

 

Texar Cadet 35l

???????

Plecak z wyglądu solidny, wykonany z poliestru. Cały jest obszyty taśmami PALS umożliwiającymi montaż dodatkowego oporządzenia. Zamki wszyte jak Bóg przykazał. Nie rozłażą się, gdy się wypcha plecak, są zabezpieczone przed deszczem przykryciem z materiału. Posiada cztery komory ustawione jedna za drugą, cztery małe kieszonko-przegródki i kieszeń na Camelbak. Do każdej komory i jednej kieszonko-przegródki można się dostać tylko z zewnątrz, pozostałe k-p. wszyte są we wnętrzu komór dalszych od pleców. Przegroda na wkład hydracyjny znajduje się przy samych plecach. Jego system nośny łatwo się reguluje i nie ma większych problemów z rozregulowaniem. Pas biodrowy nie jest zbytnio przystosowany do małych ludzi. Krótkie troki pozwalają na przytroczenie kurtki, ale karimaty już nie bardzo. Bezimienne chińskie klamry są wytrzymałe i wyglądają koszernie. W środku głównej kieszeni są specjalne taśmy z klamrami do przytrzymania większych przedmiotów przy plecach. Ogółem polecam plecak jako bardzo solidną i tanią alternatywę dla droższego sprzętu. Da się go dorwać nawet za 120 zł lub wygrać w konkursie (ja tak zrobiłem).

???????

???????

Zalety

Wady

pojemność 35 litrów
nie dla najmniejszych ludzi
współpracuje z PALS
krótkie troki
zamki przykryte tak by nie przemokły
porządne klamry
wygodne usztywnienie pleców
dzielony na trzy komory
dostępny w wielu kolorach
nie przemaka

 

Texar Bravo 50l

???????

Największy z testowanych dotychczas plecaków. Jego designerski wygląd przyciąga oczy na strzelankach, a jego wymiary pozwalają przenosić w środku złożone G36C. Wykonany z poliestru podszytego cieńszym poliestrem. Kosztuje stówkę więcej niż jego mniejszy kolega, a sprawdza się tak samo dobrze. W pełni regulowane plecy, szelki i pas biodrowy zapewniają komfort noszenia nawet takim mikrusom jak my, redakcja bloga. Plecak obszyty jest taśmami w dwóch standardach montażowych: PALS i ALICE, co pozwala na dołączenie większości zasobników, apteczek i ładownic używanych przez państwa NATO. Zastosowano te same klamry, co w modelu Cadet, więc nie ma się zbytnio co rozpisywać. Układ komór i kieszeni: 4 komory, w największej trzy kieszenie i pasy, o których pisałem wam już w opisie Cadeta. Dwie siatkowe, jedna na wkład nawadniający. Po bokach plecaka doszyte jeszcze dwie komory na mały, często potrzebny sprzęt. Z tyłu można przytroczyć kijki lub czekany. Nie przemaka mimo moich usilnych starań (prysznic też nie dał mu rady). Troki są krótkie, ale da się nimi dotroczyć z wielkim bólem karimatę. Na uwagę zasługuje dodatkowy „śliniak”, za którym można schować hełm lub saperkę. Plecak ma jeszcze jedną wadę. Testowany przeze mnie egzemplarz ma dziwne paski, które chyba w zamyśle twórcy powinny służyć do troczenia oporządzenia, ale w praktyce przy użyciu strasznie obciążają ramiona i kark, o który opiera się przytroczona rzecz. Na szczęście da się je rozpiąć i przemontować w ten sposób, by już nie przeszkadzały w użytkowaniu. Jego ceny zaczynają się od 230zł.

???????

???????

Zalety

Wady

pojemność 50 litrów
bezsensowne troki na szelkach
współpracuje z PALS i ALICE
krótkie troki
zamki nie przemakają
 najdroższy
wytrzymałe klamry
wygodne usztywnienie pleców
w pełni regulowane szelki i plecy
dzielony na cztery
dostępny w wielu kolorach
uszyty z poliestru
możliwość dotroczenia kijków

Z tej konfrontacji zwycięsko wyszedł plecak Texar Cadet. Jest uniwersalny, w miarę duży i zaprojektowany tak, by już średniej wielkości ludzie mieli co nosić. Dobrze nada się do miejskiego i militarnego survivalu. Z czystym sumieniem mogę go polecić jako plecak na strzelanki i krótkie wyjścia w teren. Jeśli macie jakieś przeżycia i historie odnośnie tego plecaka, możecie się nimi podzielić z resztą użytkowników w komentarzach.


Spodobał Ci się ten wpis? Udostępnij go na Facebooku!

Polub nas na Facebooku i obserwuj na instagramie, by nie przegapić kolejnych wpisów.

Reklamy

Informacje o czlowiekktorybylczolgiem

przyszły reporter (jak się uda), pasjonat historii i dusza towarzystwa. Uwielbia wszystko, co związane z militariami, godzinami może mówić o czołgach. Ma głowę pełną pomysłów, które stara się na bieżąco zrealizować. Uwielbia lasy, chciałby kiedyś sobie kupić jeden i nigdy z niego nie wychodzić. Gdyby nie było to niepoprawne społecznie obrósłby mchem i został drzewem. Zawsze nosi ze sobą apteczkę pierwszej pomocy i śpiewa pod prysznicem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Sprzęt i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Konfrontacja plecaków patrolowych v.2

  1. viktimvkt pisze:

    Od dobrego roku korzystam z Assault Pack 20L we wz. 93 na strzelankach i ćwiczeniach i sobie chwalę. Zaskakująco pojemny plecak, wytrzymały i sprawuje się świetnie. Trudno go jednak wyregulować tak, by dobrze leżał na plecach.

    A jakbyście mieli porady jak go przymocować do KS-12, to byłbym wdzięczny 🙂 Ładownice przeszkadzają mi w normalnym noszeniu go z tą kamizelkę, dlatego muszę coś wykombinować, by był po prostu do tej kamizelki jakoś sensownie przypięty. Próbowałem wymyślić coś sam, ale nie wyszło, tak więc proszę o pomoc. 🙂

    Polubienie

  2. Pingback: Blog ma rok! | Blog Niewidzialnych

  3. Pingback: Jak wybrać plecak? | Blog Niewidzialnych

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s