Fundacja STS Fryderyk Chopin, czyli jak wygrać życie

Chciałabym Wam opowiedzieć dzisiaj o nietypowej szkole – Niebieskiej Szkole. Takie instytucje działają w większości państw pierwszego i drugiego świata, w tym w Polsce. Uczniowie niebieskiej szkoły wypływają na kilkumiesięczny rejs statkiem, jednocześnie ucząc się fachu żeglarskiego i zwykłych przedmiotów szkolnych. Wykwalifikowana kadra nauczycielska przeprowadza z uczniami dokładnie ten sam program, który mają rówieśnicy na lądzie. Uczestnicy przeżywają najpiękniejszą z możliwych przygód, zwiedzają odległe zakątki świata i nic nie tracą podczas nieobecności w kraju. Brzmi niebiańsko? To jest całkowicie realne!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jako młoda dziewczyna nie chcę się ograniczać tylko do górskich wycieczek. Las i góry są piękne, ale nie piękniejsze niż oceany. W tym roku, od 3 listopada, będę przez dwa miesiące odkrywać uroki Morza Śródziemnego. Dzięki fundacji STS Fryderyk Chopin dostałam w stypendium darmowy rejs żaglowcem o tej samej nazwie. Na jachcie wypłynie z portu trzydzieścioro uczniów, w tym pięcioro stypendystów. Za każde inne miejsce (bez stypendium) płaci się około 12 tysięcy.

Jak to zrobiłam, że płynę za darmo?

Przede wszystkim zarejestrowałam się na stronie http://www.fryderykchopin.org.pl. Tam dowiedziałam się o warunkach rekrutacji i postępowałam zgodnie z regulaminem. Na początku musiałam rozwiązać dwudziestominutowy test z wiedzy ogólnej, który mógł dać maksymalnie 25 punktów rekrutacyjnych. Przykładowe pytanie to chociażby „w którą stronę kręci się woda spuszczana na naszej półkuli?” czy „który południk przechodzi przez obserwatorium w Greenwich?” Zrobiłam chyba dwa błędy, bo nie wiedziałam, w którą stronę się kręci woda na naszej półkuli i coś jeszcze, niestety nie pamiętam. Rada dla wszystkich, którzy podejmą się rekrutacji – nie śpieszcie się przy teście. Dwadzieścia minut to aż za dużo. Ja niestety popełniłam ten błąd, przez co skończyłam z (i tak dobrym) wynikiem 23/25. Gdybym się nie śpieszyła, podejrzewam, że mógłby być wyższy.

Kolejnym zadaniem było zrobienie autoprezentacji w dowolnej formie. Wybrałam krótki film, ponieważ uznałam, że najbardziej pasuje do tego, co chciałam opowiedzieć o sobie. Komisji się spodobał, bo dostałam za niego 24 punkty na 25 możliwych do zdobycia. Dowolna forma daje nam duże pole do popisu. Wysyłane są prezentacje multimedlialne, specialnie zrobione albumy ze zdjęciami, plakaty, opowiadania. Im orginalniej się zaprezentujecie, tym większe szanse na przygodę!

Ostatnim i decydującym zadaniem było przepracowanie 160 godzin w dowolnym wolontariacie. Sprawa niełatwa, ale jest o co walczyć. Ja pracowałam (i nadal pracuję) w domu dla niepełnosprawnych umysłowo. Sprawdź, w Twoim mieście też na pewno są potrzebujący! A jeśli organizacja wolontariatu będzie zadowalająca, może zostaniesz na dłużej? Proces rekrutacji ma w młodych ludziach wzbudzić zainteresowanie bezinteresowną pomocą, zaangażować w szczytny cel oraz sprawdzić ich samozaparcie w dążeniu do celu. Wyzwanie, jakie stawia nam fundacja, jest trudne, lecz jak najbardziej wykonalne!

SONY DSC

Jak to było z moim mailem

Kiedy już uporamy się z wolontariatem i wyślemy wszystkie potrzebne dokumenty, pozostaje tylko czekać. Powiadomienie o rezultacie naszych zmagań przyjdzie do nas drogą mailową. Ja, wyczekując tej informacji, sprawdzałam pocztę co godzinę. Kiedy już zaczynałam myśleć, że to koniec moich marzeń, zadzwonił kolega, który parę lat temu był na niebieskiej szkole, z zapytaniem, czy się dostałam. Kiedy odkryłam maila z pozytywnym wynikiem, zaczęłam płakać i podziękowałam za telefon. Co to była za radość! Cała ta praca nie poszła na marne! Cieszyłam się niesamowicie, jednak po paru chwilach zaczęły mnie dręczyć myśli: „Co z Bożym Narodzeniem?”, „Jak poradzę sobie z rozłąką z rodziną i przyjaciółmi?”. Do tej pory nie znam na nie odpowiedzi, ale jestem szczęśliwa.

SONY DSC

Na stronie niebieskiej szkoły możemy przeczytać o metamorfozie, jaką przechodzi charakter uczestników. Opisano ją tam w ten sposób:

Idea rejsu

„Pierwszego dnia rejsu na pokład wchodzą dzieci, czasem zarozumiałe, czasem nieśmiałe, czasem troszkę przestraszone zbliżającą się rozłąką z rodziną. Zawsze jednak otwarte na nowe doznania, znajomości i przyjaźnie, a przede wszystkim na Świat, a więc przygodę i wiedzę. Niebieska Szkoła wychodzi naprzeciw tej otwartości, oferując więcej niż którykolwiek z uczestników mógł przypuszczać podejmując decyzję o wypłynięciu. W ostatnim porcie ze statku schodzą ci sami młodzi ludzie. Są jednak bardziej dojrzali, świadomi swej wartości i wartości życia.”

Biorąc pod uwagę wszystko to, czego dowiedziałam się o niebieskiej szkole, oczekuję po tym rejsie czegoś niesamowitego. Jak mi się będzie tam żyć? Będziecie mogli śledzić moje przygody na Blogu  Niewidzialnych, gdzie planujemy opublikować kilka moich relacji z żaglowca. Życzcie mi powodzenia!

O autorze:

Agnieszka Bujak – niby nieduża wzrostem, ale za to wielka duchem, choć nie zawsze zdaje sobie z tego sprawę. Ambitna; daje z siebie wszystko w każdej sytuacji. Jeśli tylko czegoś się podejmie, a pomysłów ma milion na minutę, już wiedz, że niedługo zamieni się to w złoto, diamenty i mundur w marpacie. Najbardziej na świecie kocha swojego kałasznikowa Piotrusia. Jest bardzo aktywna i lubi bezinteresownie pomagać ludziom. Mieszka Na Polance, ale woli las i wodę. Sprzedaje NAJLEPSZE wyrzutnie. Robi ładne rzeczy, czyta komiksy o małych kaczuszkach i podsłuchuje prysznicowe przyśpiewki pozostałych autorów.


Spodobał Ci się ten wpis? Udostępnij go na Facebooku!

Polub nas na Facebooku i obserwuj na instagramie, by nie przegapić kolejnych wpisów.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Inne i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Fundacja STS Fryderyk Chopin, czyli jak wygrać życie

  1. madusia pisze:

    gratuluję! 🙂 o szkole pod żaglami słyszałam sporo,niestety zdecydowanie za stara na to już jestem. a Fryderyka Chopina spotkałam osobiście w zeszłym roku na Tall Ships Races, w którym sama brałam udział.
    życzę wspaniałej podróży, bo na pewno taka będzie!
    pozdrawiam.

    Polubienie

  2. Paula pisze:

    Gratulacje pozytywnej rekrutacji ! ^^
    http://lovett-lov.blogspot.com/

    Polubienie

  3. Pingback: Niewidzialne podsumowanie miesiąca | Blog Niewidzialnych

  4. Pingback: A gdzie Agnieszka? | Blog Niewidzialnych

  5. we pisze:

    hej, w tym roku również aplikuję o to dofinansowanie i mogłabyś mi powiedzieć co pokazałaś w tym filmiku? pozdrawiam 🙂

    Polubienie

  6. Jula pisze:

    Hej 😉 W tym roku staram się wziąć udział w rejsie poprzez fundacje. Wolontariat mam już za sobą (a nie było łatwo ) . Teraz czeka mnie autoprezentacja… Masz może dla mnie jeszcze jakieś wskazówki ? O czym opowiedzieć ? Co zrobić zeby prezentacja była oryginalna ? Jak dać sie zapamietać ? Bardzo mi zależy… 🙂 😀

    Polubienie

  7. Mam pytanko pytania na tescie dot tylko geografii?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s